Załoga Saaba 96 opowiada po 46. Rajdzie Świdnickim

Załoga Hoffman/Barłoga wystartowała w zespole Bosch Service Rally Team, wraz z załogami Suder/Matyjewicz w Fordzie Sierra i Polak/Gargaś w Audi. Niestety Saab po dwóch dobrze przejechanych odcinkach odpadł na trzecim oesie 46. Rajdu Świdnickiego. Czytaj Więcej

Saab 96V4 i Polonez 2000 w 3. Rajdzie Rzeszowiak

Saab 96V4 i Polonez 2000 w 3. Rajdzie Rzeszowiak 

Kwiecień i maj dla Zespołu Hoffman był bardzo pracowity. Najpierw start w Memoriale Kuliga i Bublewicza, potem przygotowania rajdowego Saaba 96 V4 i start w Rallye Prague Revival dwóch aut; Poloneza 2000 i Saaba 96V4. Niestety podczas rajdu w Pradze w saabie uległa awarii przekładnia główna. Zaraz po powrocie uruchomione zostały możliwości poszukawcze i na drugi dzień udało się znaleźć używany wałek i koło talerzowe do przekładni. Resztę dowiecie się od samych zawodników.

Zobacz – jak zadbać o klimatyzację samochodową !!!

Czytaj Więcej

Zespół Rajdowy Hoffman i przyjaciele

Czasem tak jest że zainteresowania zawodowe są powiązane z pasją. Tak też jest w firmie Hoffman, która w drugim pokoleniu istnieje na rynku motoryzacyjnym. Firmę założył Leon Hoffman. Od młodych lat był zainteresowany techniką motoryzacyjną, oraz sportem motorowym.

Jako młody chłopak Leon wystartował w kilku modnych wtedy rajdach motocyklowych, jednak z braku możliwości finansowych musiał się z tego wycofać. Potem wstąpił do Automobilklubu Rzeszowskiego i brał udział pomagając w Rajdach Rzeszowskich jako „safeciarz”. Innym razem, jeszcze w latach siedemdziesiątych trafiło mu się naprawiać auto rajdowe Fiata 125, Andrzeja Jaroszewicza. Awarii uległ krzyżak wału, a Leon pracując w Transbudzie dostał takie nagłe zlecenie. Wraz z kolegami użyli wtedy elementów krzyżaka z Syreny.

Lata dziewięćdziesiąte to kolejne pokolenie i zainteresowanie rajdami syna Pawła.

Czytaj Więcej

51. Barbórka – Hoffman Kielar w Polonezie 2000

Przygotowania samochodu rozpoczęły się w październiku, zaraz po ostatnim stracie w GSMP Korczyna. Doregulowaliśmy silnik, zamontowaliśmy osprzęt rajdowy i dodatkowe oświetlenie. Wszystko szło do przodu, ale każdy próbny wyjazd kończył się dziwnymi usterkami. Najpierw pękła metalowa rurka płynu chłodzącego, potem problemy ze zbyt wysokim ciśnieniem oleju, a podczas testów jako „zerówka” w KJS Krosno urwały się drążki reakcyjne w tylnym zawieszeniu. Wraz z pilotem wzięliśmy to za dobry znak co ma się zepsuć, niech zepsuje się teraz. Ten pozytywny sposób myślenia zdał egzamin, bo nie odnotowaliśmy żadnej poważnej awarii podczas rajdu.

Klimatyzacja w Twoim aucie – My wykonamy przegląd Klimatyzacji najlepiej

Czytaj Więcej