Złombol Polonezami Truck – wyprawa do Grecji

Złombol Polonezami Truck – wyprawa do Grecji

Złombol to największy charytatywny rajd na świecie i w tym roku wystartuje po raz 12! Złombol to nic innego jak wyprawa samochodów produkcji lub koncepcji bloku wschodniego, tak więc jest to jedyne wydarzenie podczas którego można na raz zobaczyć setki Polonezów, Fiatów, Ład, Nys czy Żuków.

Zobacz najnowszy tester samochodowy Bosch – KTS250

Od kilku lat firma Hoffman jest zaangażowana w tą ideę turystyki połączonej z charytatywną zbiórką pieniędzy.

Ekipa “Nie Dojechali”

Wygląda to tak, że każdy zespół by wziąć udział w rajdzie musi uzbierać 1500 zł, które w  100% trafiają na konto Fundacji Nasz Śląsk, która następnie pomaga dzieciom z domów dziecka. By uzbierać kwotę 1500 zł, w zamian za darowiznę udostępniamy firmom miejsca reklamowe na naszych samochodach. Od 3 lat w rajdzie uczestniczą podkarpackie ekipy z Racławówki.

Team nosi nazwę “Nie dojechali”.

W poprzednich dwóch edycjach przejechał swoim Polonezem Truckiem 15 tys. km, a obecnie zabiera ze sobą 2 kolejne ekipy. Meta tegorocznego rajdu znajduje się w Chalkidiki w Grecji. Start, już 1 września spod Spodka w Katowicach. Pojawi się na nim przeszło 830 samochodów, co jest absolutnym rekordem rajdu.

Podkarpacka ekipa dociera do mety rajdu Złombol 2016

Podkarpacka załoga zdobywa metę! …w turystycznym rajdzie byle czym, czyli w Złombolu.

Ważne aby współpracować z ludźmi z pasją, takimi są właśnie uczestnicy międzynarodowej wyprawy “Złombol” i z nimi nasza firma współpracuje:

Wieści z trasy:
zlombol-polonezPo całym dniu spędzonym w garażu, wpakowaliśmy się w naszego Poloneza i nieco po 9 rano w niedziele zameldowaliśmy się przy katowickim spodku na starcie “Złombolu”. O 12:00 ruszyliśmy ku nowej przygodzie. O 2:30 po przejechaniu Słowacji dotarliśmy na pierwszy camping nad Balatonem na Węgrzech. Rano ruszyliśmy dalej. Wieczorem po przejechaniu Chorwacji i Słowenii dotarliśmy do Wenecji i bez ani minuty snu ruszyliśmy nocą do Rzymu, gdzie zaskoczyła nas pierwsza niegroźna awaria. Zagotowała nam się woda, ale dość szybko sobie z tym poradziliśmy. Wieczorem dotarliśmy na szczyt Monte Casino a nocą na kolejny camping, w Sorrento. Dzisiaj planujemy przeprawić się promem na Sycylię a metę w Palermo osiągnąć w czwartek kolo południa.

Wieści z trasy – meta:

W czwartkowe popołudnie dotarliśmy do mety! To co czujemy jest nie do opisania. Dziękujemy że w nas uwierzyliście. W sobotę ruszany w drogę powrotną. Również mamy nadzieje, że będzie ciekawie 🙂

zlombol-meta

Polonez Truck ze swoją zaloga na mecie Złombolu na Sycylii