Hoffman Barłoga nadal w kultowym Saabie 96 V4 28 Rajd Rzeszowski

Można już godziny odliczać do startu 28. Rajdu Rzeszowskiego. Kolejny raz w rajdzie pojawi się załoga Hoffman / Barłoga. Będą rywalizować w cyklu Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski w klasie FIA2. Tym razem oprócz dotychczasowych partnerów zawodnicy czarnego Saaba będą jechać w barwach Gminy Boguchwała.

Jako Zespół Rajdowy Hoffman serdecznie wszystkich zapraszamy na odcinki rajdowe, a także na nasze stanowisko serwisowe w okolicy wejścia do Hali Sportowej Podpromie w Rzeszowie. Jesteśmy tam od czwartku (8 sierpnia) do soboty. Oprócz Saaba, odwiedzający będą mogli zobaczyć kilka innych historycznych aut. Będzie mi. Polonez 2000 Racing Walter Wolf, który jest repliką pierwszego homologowanego w rajdach Poloneza. Wystawowym autem pierwszy start zaliczył Andrzej Jaroszewicz – mistrz kierownicy. W latach 2014-2017 Paweł Hoffman startował tym Polonezem z Michałem Wiśniewskim w Rajdach Rzeszowskich. Na prawym fotelu tego Poloneza jechał także Bogusław Browiński, który w roku 2018 uzyskał tytuł wicemistrza Słowacji wraz z Grzegorzem Grzybem. Czytaj Więcej

27 Rajd Rzeszowski – podsumowanie HRSMP Hoffman-Barłoga

27 Rajd Rzeszowski – podsumowanie HRSMP Hoffman-Barłoga

Czas na podsumowanie 27. Rajdu Rzeszowskiego przez załogę Paweł Hoffman / Marcin Barłogą startujących Saab-em 96 V4 w Historycznych Rajdowych Mistrzostwach Polski kolejny sezon.

Wyniki: 2 miejsce w kategorii FIA2 i 1 miejsce w kategorii zespołowej jako Bosch Service Rally Team.

Paweł Hoffman: Ten rajd jest dla mnie bardziej stresującym od innych, głównie dlatego że startuję na swoim terenie. Zazwyczaj wtedy wszyscy oczekują większego sukcesu. Tym razem walczyłem o pierwsze miejsce w kategorii FIA2. Moim głównym rywalem była załoga Fiata 128 Kiepura/Galle. Pierwszy miejski odcinek wygrałem, ale dwa kolejne w sobotni przejazd oddalił mnie od Piotra Kiepury o kilkadziesiąt sekund. Pomimo, że wygrałem potem z Fiatem jeszcze dwa odcinki a jeden przegrałem zaledwie o 0,3 sekundy to strat już nie odrobiłem. Do mojej wolniejszej jazdy przyczynił się duży deszcz, który rozpoczął się tuż przed startem do OS Pstrągowa i OS Brzeziny. Nie mieliśmy prawie w ogóle widoczności. Dopiero uchylenie bocznych szyb poskutkowało przewiewem i możliwością jakiejkolwiek dostrzegalności trasy. Pomimo tego rajd uważam za udany, bo liczy się także walka której nam nie brakowało. Cieszę się wynikiem załogi Kiepura / Galle, którzy na przedostatnim rajdzie utwierdzili swój tytuł mistrzowski roku 2018. Czytaj Więcej