Wyczekiwane przez zawodników i kibiców, rajdy powoli wracają. Pierwszym rajdem z cyklu Mistrzostw Polski i Słowacji będzie 29. Rajd Rzeszowski. Rajdowy Zespół Hoffman wystawił dwa Saaby 96 V4, które będą się zmagać, przypuszczalnie w upalnej sierpniowej pogodzie.

Saabem czarnym wystartuje stała załoga w HRSMP, Paweł HoffmanMarcin Barłoga. Za to Saabem czerwonym pojedzie Arkadiusz BieleckiJakub Kaszuba. Arkadiusz już ścigał się tym autem w GSMP, czyli Górskich Samochodowych Mistrzostwach Polski. Jakub też ma doświadczenie z tą marką, ponieważ zasiadał na prawym fotelu w czarnym Saabie, podczas Rajdu Wisły, czy Rally Legend w ubiegłym roku.

Oba modele występują w tej samej klasyfikacji, oraz homologacji z 1971 roku. Posiadają jednak różnice, głównie w układzie zasilania. Czarny pracuje na pojedynczym gaźniku DFI z podwójną gardzielą, a czerwony na dwóch gaźnikach. Czarny jest bardziej elastyczny względem obrotów silnika, czerwony moc osiąga powyżej 3500 obrotów. To oczywiście są niuanse. Najważniejszym jest możliwość startów pojazdami, które posiadają pięćdziesiątkę i wciąż są sprawne, jako pojazdy sportowe. Czytaj Więcej

27 Rajd Rzeszowski – podsumowanie HRSMP Hoffman-Barłoga

Czas na podsumowanie 27. Rajdu Rzeszowskiego przez załogę Paweł Hoffman / Marcin Barłogą startujących Saab-em 96 V4 w Historycznych Rajdowych Mistrzostwach Polski kolejny sezon.

Wyniki: 2 miejsce w kategorii FIA2 i 1 miejsce w kategorii zespołowej jako Bosch Service Rally Team.

Paweł Hoffman: Ten rajd jest dla mnie bardziej stresującym od innych, głównie dlatego że startuję na swoim terenie. Zazwyczaj wtedy wszyscy oczekują większego sukcesu. Tym razem walczyłem o pierwsze miejsce w kategorii FIA2. Moim głównym rywalem była załoga Fiata 128 Kiepura/Galle. Pierwszy miejski odcinek wygrałem, ale dwa kolejne w sobotni przejazd oddalił mnie od Piotra Kiepury o kilkadziesiąt sekund. Pomimo, że wygrałem potem z Fiatem jeszcze dwa odcinki a jeden przegrałem zaledwie o 0,3 sekundy to strat już nie odrobiłem. Do mojej wolniejszej jazdy przyczynił się duży deszcz, który rozpoczął się tuż przed startem do OS Pstrągowa i OS Brzeziny. Nie mieliśmy prawie w ogóle widoczności. Dopiero uchylenie bocznych szyb poskutkowało przewiewem i możliwością jakiejkolwiek dostrzegalności trasy. Pomimo tego rajd uważam za udany, bo liczy się także walka której nam nie brakowało. Cieszę się wynikiem załogi Kiepura / Galle, którzy na przedostatnim rajdzie utwierdzili swój tytuł mistrzowski roku 2018. Czytaj Więcej