27 Rajd Rzeszowski – podsumowanie HRSMP Hoffman-Barłoga

27 Rajd Rzeszowski – podsumowanie HRSMP Hoffman-Barłoga

Czas na podsumowanie 27. Rajdu Rzeszowskiego przez załogę Paweł Hoffman / Marcin Barłogą startujących Saab-em 96 V4 w Historycznych Rajdowych Mistrzostwach Polski kolejny sezon.

Wyniki: 2 miejsce w kategorii FIA2 i 1 miejsce w kategorii zespołowej jako Bosch Service Rally Team.

Paweł Hoffman: Ten rajd jest dla mnie bardziej stresującym od innych, głównie dlatego że startuję na swoim terenie. Zazwyczaj wtedy wszyscy oczekują większego sukcesu. Tym razem walczyłem o pierwsze miejsce w kategorii FIA2. Moim głównym rywalem była załoga Fiata 128 Kiepura/Galle. Pierwszy miejski odcinek wygrałem, ale dwa kolejne w sobotni przejazd oddalił mnie od Piotra Kiepury o kilkadziesiąt sekund. Pomimo, że wygrałem potem z Fiatem jeszcze dwa odcinki a jeden przegrałem zaledwie o 0,3 sekundy to strat już nie odrobiłem. Do mojej wolniejszej jazdy przyczynił się duży deszcz, który rozpoczął się tuż przed startem do OS Pstrągowa i OS Brzeziny. Nie mieliśmy prawie w ogóle widoczności. Dopiero uchylenie bocznych szyb poskutkowało przewiewem i możliwością jakiejkolwiek dostrzegalności trasy. Pomimo tego rajd uważam za udany, bo liczy się także walka której nam nie brakowało. Cieszę się wynikiem załogi Kiepura / Galle, którzy na przedostatnim rajdzie utwierdzili swój tytuł mistrzowski roku 2018. Czytaj Więcej

Nie zatrzymasz mnie… tak można streścić ukończenie 25 Rajdu Rzeszowskiego przez załogę Hoffman / Wiśniewski startujących Polonezem 2000 Rally

  W 25. Rajdzie Rzeszowskim w randze Mistrzostw Europy i Mistrzostw Polski najstarszym samochodem okazał się Polonez 2000 Rally w barwach Walter Wolf. Załoga tej kultowej, jedynej na rajdzie polskiej rajdówki to Paweł Hoffman i Michał Wiśniewski lider zespołu Ich Troje, od kilku lat pilot rajdowy. Przed załogą stanęło ogromne wyzwanie. Prawie czterdziestoletnim autem mieli do pokonania 214 kilometrów oesowych i ponad 600 kilometrów pełnej trasy rajdu. Przygotowania auta do tego wyczynu rozpoczęły się w kwietniu. Wykonano przegląd silnika, poprawiono układ zasilania i wyregulowano odpowiednio gaźniki. Przed rajdem odbyły się także testy. Niestety podczas tych działań błąd kierowcy spowodował utratę przyczepności i wypadnięcie z łuku, które skończyło się poważną naprawą zawieszenia, blacharki oraz kompletnego układu kierowniczego, z którego sprawna pozostała jedynie kierownica. Wszystko to działo się w tygodniu w którym odbywał się rajd. Czytaj Więcej